00:00:10: *Tumaczenie Soneri*   
00:00:20: Strona z najnowszymi napisami bollywood na chomiku Shabbo.
00:00:56: *PO PRZERWIE.*
00:01:21: Mogambo, jest zadowolony.
00:01:28: Daaga. Teja.
00:01:32: Uyj tych pienidzy do rozprzestrzeniania terroru i zniszczenia.
00:01:37: Jeli terroryzm, dewastacja, zniszczenie, zamieszki...
00:01:46: ...nadal bd  w Indiach, to szybko...
00:02:07: Nastpnym razem, zrb prac domow na czas!
00:02:24: *Jeden, dwa, trzy, cztery, pi, sze...*
00:02:26: *...siedem, osiem, dziewi, dziesi, jedenacie, dwanacie, trzynacie.*
00:02:31: *Jeden, dwa, trzy, cztery, pi, sze...*
00:02:42: Jeli tak bardzo kochasz filmy...
00:02:44: ...to naucz si tego.
00:02:46: Biznesu filmw.
00:02:48: Kiedy si tego nauczysz...
00:02:49: ...bdziesz mg oglda filmy.
00:03:00: Pewnego dnia zostan aktork.
00:03:03: A moje filmy bd pokazane w twoim kinie.
00:03:13: Patrz! Kto przeszed po twj pierwszy autograf.
00:04:17: *Jestem pijany. Jestem oszoomiony.*
00:04:23: *Z mioci...czekam.*
00:04:29: *Jak mam czeka, o niespokojne serce?*
00:04:35: *Moje niespokojne serce, prosz mi powiedzie.*
00:04:42: *Jestem pijany. Jestem oszoomiony.*
00:05:00: Skd mogem wiedzie, po prostu znikna.
00:05:04: Zmieniam dom.
00:05:06: Zmienie te swoje stosunki?
00:05:10: Nie byo ci przy mnie kiedy potrzebowaem przyjaciela.
00:05:19: Nie oenie si ponownie?
00:05:21: Nie mogem ci znale.  Inaczej bym si oeni.
00:05:25: Rahul. | - Anjali.
00:05:27: yjemy raz, umieramy raz...
00:05:31: ...lub te bierzemy tylko raz.
00:05:33: A mio... | - tylko raz.
00:05:50: Gratulacje Kamal!
00:05:51: Twoja crka wychodzi za m. | - Dzikuj..
00:06:08: Cicho.
00:06:09: Przestacie z tym wyciem.
00:06:10: Ona nie umiera. Tylko wychodzi za m.
00:06:14: "Tandoori Nights" Zagrajcie to.
00:06:29: Dlaczego nie ma kwiatw w pokoju Abhays?
00:06:31: No dalej, zrb to szybko.
00:06:44: Aaliya!
00:06:47: Wiem, e nienawidzisz sentymentalnych rzeczy.
00:06:50: Szkoda.
00:06:53: Prosz...
00:06:56: Babcia daa mi ten piercionek...
00:07:00: Dla jej synowej...
00:07:03: Dla ciebie!
00:07:05: Co za ndzny dialog, Gulati!
00:07:07: "Piercionek babci?" Mwisz serio?
00:07:12: Aaliya, babci i dziadek uciekli...
00:07:16: ...poniewa ludzie mieli problem z ich relacj.
00:07:19: Historia tego piercionka jest bardzo dramatyczna.
00:07:24: Al...Kocham ci.
00:07:27: O co z tego? Czy mio oznacza, e powinnimy si pobra?
00:07:29: Dlaczego mio i maestwo to to samo?
00:07:31: To znaczy, to doskonaa rzecz. Mio.
00:07:34: A teraz go zniszczysz. Kawaek po kawaku.
00:07:37: Bo jeli nie wemiemy lubu...
00:07:39: ...co ludzie powiedz?
00:07:40: Al, mylisz, e chce ci polubi z powodu presji spoecznej?
00:07:46: Chc oeni si dla nas.
00:07:48: Dla ciebie i dla mnie.
00:07:50: Wiem, e nic nie dostaem od ciebie.
00:07:52: lub twojej siostry zarazi i ciebie.
00:07:56: Przepraszam, ale mnie nie przekonasz.
00:07:58: A to?
00:08:00: Uwielbiam jak mj dzie zaczyna si twoim gosem.
00:08:03: Jak mwisz co wanego, na przykad...
00:08:05: ..."Jak wczy komputer?"
00:08:08: Kocham jak namitnie wykonujesz wszystkie swoje cztery prace.
00:08:11: Jak przyjedasz do mnie na godzin...
00:08:12: ...i po drczeniu mnie pitnacie minut...
00:08:14: ...mwisz "Gulati, jeste idiot. Teraz pocauj mnie."
00:08:20: A ja kocham twj sposb zamykania oczu...
00:08:22: ...i ciesz si kadym pojedynczym ksem...z mojego talerza.
00:08:29: I kiedy moje ubranie pachnie tob.
00:08:31: Twoje rce na moich... | - Zamknij si, ty seksistowski idioto.
00:08:35: Wic ucieknijmy.
00:08:40: A teraz bdziemy si caowa.
00:08:43: Ale to byoby dziwne...
00:08:44: ...caowa teraz siebie.
00:08:47: Ale, Boe, jestem dobry.
00:09:42: Chcesz?
00:09:43: Nie! Palenie jest szkodliwe dla dziewczyn.
00:09:47: Naprawd? Mylaem, e jest nieszkodliwe dla wszystkich.
00:09:51: Wszyscy nie zachodz w ci. | - Jeste w ciy?
00:09:54: Nie. Ale...Mam zamiar.
00:10:00: Maestwo w wieku dwudziestu dwch lat.
00:10:02: Pierwsze dziecko w wieku dwudziestu trzech.
00:10:04: Drugie dziecko, trzy lata pniej.
00:10:08: Mj plan by prostszy.
00:10:09: W wieku dwudziestu lat straci dziewictwo!
00:10:12: Dziki za jutrzejsze nagwki.
00:10:15: To jest wesele, Al.
00:10:16: Prosz, we swj "komin" gdzie indziej.
00:10:18: Wic twj lub jest "bogosawiestwem, a mj "zanieczyszczeniem"?
00:10:21: Hipokrytka. | - Chod, Al!
00:10:22: Oszczd mi wykadu na temat cygar, to moja gra.
00:10:25: Musz wyglda przekonywujco.
00:10:26: Ale dlaczego udajesz palacza jak nim ju jeste.
00:10:29: Poczekaj, gra? | - Uliczna gra.
00:10:33: To znaczy, e ciotka Ayesha na pewno o tym nie wie.
00:10:35: Nie, poniewa wkurzy si...
00:10:37: ...jak tylko usyszy sowo "aktorstwo".
00:10:38: To tylko jeden koncert na Pragati Majdan.
00:10:40: Nikt nie bdzie wiedzia.
00:10:42: Ale ty tak.
00:10:43: Po prostu powiedz ciotce i skocz z kamstwami.
00:10:45: Bez kompromisw.
00:10:47: Ilekro grasz swoim prawdziwym yciem...| - Gram nim mniej ni ty.
00:10:49: "Urodzony w kinie taty...
00:10:51: ...znudzony, umrzesz z nudw.
00:10:54: Dziki za mdro i wraliwo.
00:10:57: Jaka tam czuo.
00:10:58: Kino wujka Jeet'a bdzie si miao dobrze dez ciebie.
00:11:01: To ju jest n-ty raz. | - Co?
00:11:05: Zawsze kiedykolwiek zaczynam gada o twoich problemach...
00:11:07: ...ty zawsze skierowujesz temat na mnie.
00:11:10: Ale to ty zacze... | - Ale...
00:11:11: Nigdy nie skupiasz si na swoich problemach...
00:11:13: ...bez dyskusji, a na moich tak.
00:11:18: Powiedzmy, e mwi tacie, e nie jestem zainteresowany jego prac.
00:11:22: Powiedzmy, e moe nie dostanie przez t wiadomo zawau.
00:11:26: Co mam robi? | - To jest wanie najlepsza cz.
00:11:29: Dowied si tego, Gulati.
00:11:32: Podrujmy. Zostamy koczownikami.
00:11:35: Czy wasz miesic miodowy kiedykolwiek si skoczy? | Ciocu Pammi.
00:11:38: Kiedy lub?
00:11:39: Mylimy o nim | - Nie mylimy o tym.
00:11:44: Powiedz swojej dziewczynie, e jeli nie zacznie o tym myle...
00:11:46: ...to zostanie singielk jak ja. | - Nie bij jej.
00:11:48: Jeli jeste taka zdesperowana, to dlaczego nie wyjdziesz za ma? | -Wredota.
00:11:51: Wyprzedzam ci o trzy rozwody.
00:11:54: A co mona poradzi na ten dziwny los.
00:11:56: Los nie jest dziwny, tylko ludzie s dziwni. 
00:11:58: Ale czy dziwni ludzie nie sa zabawni?
00:12:02: Paczki papierosw przychodz z ostrzeeniem, ludzie nie.
00:12:06: Nie przestaniesz pali, prawda?
00:12:07: Wow.
00:12:08: Wic w swoje pienidze gdzie masz usta.
00:12:12: Wyjd za m.
00:12:13: Patrz, przysza Ayesha.
00:12:16: Twoja matka wci wyglda oszaamiajco.
00:12:18: Patrz, jak ona wpywa na ludzi.
00:12:23: Nadchodzi supergwiazda!
00:12:27: Nadal myli, e jest supergwiazd.
00:12:30: Zobacz, jak za ni ganiaj.
00:12:33: Ona nadal jest warta miliona dolarw.
00:12:35: Witaj, ciociu. | - Cze, kochanie..
00:12:38: Pikne sari.
00:12:40: Ale gdzie jest Aaliya?
00:12:41: Musi gdzie rozrabia.
00:12:45: O nie!
00:12:53: Po co ten popiech? | - Nie czujesz tego?
00:12:55: Ta henna tak mierdzi, ze wpywa to na mj mzg.
00:12:58: Dziewczyny z henn wygldaj na takie szczliwe...
00:13:01: ...poniewa s pod wpywem tego gwna.
00:13:04: Wieki temu, gdy dziewczyna miaa to gwno na rkach...
00:13:08: ...chopak mg j porwa.
00:13:12: Henna sprawia e kobieta staje si narzeczon.
00:13:17: Co o tym mylisz?
00:13:19: Mog ci porwa?
00:13:21: Kto Ci powstrzymuje?
00:13:23: Potrzebujesz do tego sterydw?
00:13:36: Masz konkurencj.
00:13:45: Ta dziewczyna jest moja.
00:13:47: Zamknij oczy.
00:13:49: Ona jest twoj siostr.
00:13:52: Siostra ucieka.
00:14:05: Nie mogli wzia sdowego lubu?
00:14:07: Dlaczego wesela s zawsze takim cyrkiem?
00:14:09: Ma na sobie wszystko.
00:14:11: Ona wyglda jak sklep odzieowy.
00:14:12: Ona umiecha si.
00:14:14: Ona umiecha si.
00:14:16: Niektrzy pacjenci ze piczk rwnie si umiechaj, gupi..
00:14:18: ...to wcale nie oznacza, e jestemy szczliwi.
00:14:19: Ona umiecha si bo nikt nie wie, e Jai trzyma j za rk.
00:14:26: Oni wituj najwaniejszy dzie w swoim yciu...
00:14:28: ...z najwaniejsz osob w twoim yciu.
00:14:31: Nie widz tu nikogo wanego.
00:14:33: Jestem tutaj by si za darmo naje.
00:14:34: A ci ludzie s tu po darmow whisky.
00:14:36: A kobietom brakuje ich seriali TV.
00:14:39: Gupi.
00:14:41: W telewizji nie bdzie powtrki z wesela mojej siostry.
00:14:44: A szczcie wzrasta tylko wtedy, gdy si z nim dzielisz.
00:14:48: Powiedz ten dialog jeszcze raz.
00:14:54: Szczcie wzrasta tylko wtedy, gdy si z nim dzielisz.
00:15:15: *Jak rwca rzeka...*
00:15:18: *...ona faluje bez opieki.*
00:15:24: *Podobnie jak delikatny strumie...*
00:15:27:  *...on pozwala swojemu milczeniu piewa.*
00:15:34: *Jej ogniste piaski parz jego stopy...*
00:15:38: *...jak soce askocze deszczowe dni.*
00:15:44: *Ty, mj kochany, zginiesz beze mnie...*
00:15:47: *...a ja jestem niekompletna bez ciebie.*
00:15:53: *Ty, mj kochany, zginiesz beze mnie...*
00:15:56: *...a ja jestem niekompletna bez ciebie.*
00:16:05: Kocham ci, Gelato. | - Witaj, kochanie.
00:16:08: Kolejna walka?
00:16:09: Kolejny policzek?
00:16:11: Przepraszam, kochanie. | -Pocauj mnie kochanie.
00:16:14: "Przepraszam, kochanie! Pocauj mnie, kochanie!"
00:16:17: Spada.
00:16:20: Cze.
00:16:24: Jest wiele sposobw, aby umrze, Al.
00:16:26: Wic sprbujmy umrzemy razem..
00:16:31: *Ona topi chmury w swoich doniach...*
00:16:40: *..i napenia noce miechem.*
00:16:49: *Ona topi chmury w swoich doniach...*
00:16:53: *..i napenia noce miechem.*
00:16:58: *Nieustraszony, beztroski, spragniony ycia...*
00:17:02: *...Jestem bezradny z ni i bez niej.*
00:17:07: Jeste postaci z serialu Saas-Bahu?
00:17:09: To znak szacunku Al, pochodzi z serca.
00:17:13: w takim razie powinnam przyjmowa bogosawiestwo od jakiejkolwiek osoby starszej.
00:17:15: Witam, wujku. | - Bogosawi ci.
00:17:17: Mam nadziej, e wkrtce wyjdziesz za m.
00:17:19: Szczliwego Diwali, sir!
00:17:21: Wic nie rb tego. To nie jest obowizek.
00:17:24: Robi to, bo to sprawia, e mama i tata s szczliwi. I wtedy ja jestem szczliwy.
00:17:27: Jeli by kogo uszczliwia, to... | - Masz ble krgosupa?
00:17:30: Nie ma mowy!
00:17:31: Co si stao z twoj rodzin?
00:17:32: Jeden papieros, prosz.
00:17:34: Przykro mi, e jestemy tacy normalni, a nie tacy 'cool' jak ty!
00:17:37: Moe powinnimy wszyscy zacz pali bo to jest takie "zbuntowane".
00:17:40: To jest to.
00:17:42: Al .. | - Odwal si, Gulati.
00:17:44: Super pomys!
00:17:52: *On otwiera fiolk perfum w jej sercu...*
00:18:01: *Rozgldam si za mioci wielk i ma...*
00:18:05: *...i szukam muszli penych mioci na piaszczystym wybrzeu.*
00:18:10: *On otwiera fiolk perfum w jej sercu...*
00:18:15: *Rozgldam si za mioci wielk i ma...*
00:18:17: *...i szukam muszli penych mioci na piaszczystym wybrzeu.*
00:18:19: *On napenia swj wiat mioci.*
00:18:24: *Bliskoci serc, strumieni pragnie...*
00:18:26: *...ona wypenia jego marzenia.*
00:18:28: On ze mn nie flirtowa.
00:18:30: Tak, flirtowa.
00:18:32: Zaufaj mi, jestem facetem. | - Jeste zazdrosny.
00:18:34: Jeste lepa. | - Co?
00:18:35: Nie moe chopak i dziewczyna...
00:18:37: Facet i dziewczyna nie mog by "tylko przyjacimi".
00:18:44: Wic, jeli ze sob zerwiemy nie moemy zosta przyjacimi.
00:18:47: Nie.
00:18:51: Boe, jeste taki starowiecki...
00:18:53: ...prawie szowinistyczny... | - Jeste idiotk.
00:18:55: Nie mog uwierzy, e jestem z tob.
00:18:57: Jestem sexy.
00:19:05: *Ty, mj kochany, zginiesz beze mnie...*
00:19:08: *...a ja jestem niekompletna bez ciebie.*
00:19:12: *Jak rwca rzeka...*
00:19:15: *...ona faluje bez opieki.*
00:19:21: *Podobnie jak delikatny strumie...*
00:19:24: *...on pozwala swojemu milczeniu piewa.*
00:19:31: *Jej ogniste piaski parz jego stopy...*
00:19:35: *...jak soce askocze deszczowe dni.*
00:19:39: *Ty, mj kochany, zginiesz beze mnie...*
00:19:44: *...a ja jestem niekompletna bez ciebie.*
00:19:49: *Ty, mj kochany, zginiesz beze mnie...*
00:19:53: *...a ja jestem niekompletna bez ciebie.*
00:19:58: *Ty, mj kochany, zginiesz beze mnie...*
00:20:01: *...a ja jestem niekompletna bez ciebie.*
00:20:06: Jestem Shah Rukh Khan.
00:20:13: To jest chyba najbardziej niepokojca rzecz, jak do mnie powiedziaa.
00:20:20: Jestem gwiazd w kadej scenie mojego ycia.
00:20:26: Dobra.
00:20:32: Co, jeli nie zostaniesz aktork?
00:20:36: Oszukujesz matk...
00:20:37: Wszystko si zmieni Gelati.
00:20:42: Gulato?
00:20:43: Jak si nazywasz? | - Sunita.
00:20:46: Sunita!
00:20:48: Mam sexowny plan, Sunita.
00:20:51: Ale powiem ci pniej bo nie chce by straci na wartoci.
00:20:56: O Boe! Kolejny plan!
00:20:58: Sunita, jeste taka sodka... | - Co?
00:21:02: Stres sprawia, e wygldasz na adniejsz.
00:21:06: "O Boe! Kolejny plan!"
00:21:09: W porzdku.
00:21:14: Jeste moim kolesiem, Sunita.
00:21:17: Moesz poradzi sobie ze wszystkim.
00:21:20: A ty to wykorzystasz.
00:21:21: Nie mw tak.
00:21:23: Wiesz, e jestem "bezsensown osob".
00:21:26: Rozumiem, Sunita. | - Co?
00:21:32: Dlaczego miabym zrozumie?
00:21:34: Kto tak twierdzi? | - Ja.
00:21:36: Kto jest gupi? | - Ja.
00:21:37: Kto jest impulsywny. | - Ja, Wysoki Sdzie, ja.
00:21:42: Wic dlaczego mam zrozumie?
00:21:44: Kto jest starszy? Ty!
00:21:46: Kto jest bardziej dojrzay? Ty!
00:21:48: Kto ma zrozumie? Ty!
00:21:51: Kto jest rozsdny? Ty.
00:21:54: Wic to wszystko zaley od ciebie, Sunita.
00:21:56: Ty wszystko zaatwisz.
00:21:57: Bo jeli nie zaatwisz...
00:22:01: Wypeniasz mnie.
00:22:04: Shah Rukh, prosz!
00:22:05: Jestem latawcem a ty jeste moim chlebem. | - Na nitce.
00:22:09: Ja latam a ty pozwolisz mi wznie si wyej...
00:22:13: Ale jak tylko poczuj zagroenie...
00:22:15: ...ty przycigniesz mnie z powrotem.
00:22:18: A co jeli si przerwie nitka?
00:22:19: Nie mw tak.
00:22:21: Popro nitk by Dzia utrzymania mia mnie na oku.
00:22:24: Nie mog si urwa, nie mog si urwa | - Porozmawiam z nimi.
00:22:27: Obiecaj. | - Obiecuj.
00:22:32: Kocham lata.
00:22:36: Nie mog nic na to poradzi. | - Zauwayem.
00:22:38: Wiesz, jestem z USA.
00:22:40: Nie z UFO. | - Wiem. To to samo.
00:22:44: Wic bdziesz mnie trzyma, prawda?
00:22:48: Nie pozwolisz nam si od siebie oddali?
00:22:50: Powiedz to...!
00:22:52: Sunita, gdzie mnie zabierasz? | - Do ka.
00:23:22: Nigdy nie pozwol bymy si oddalili.
00:23:26: Obiecuj.
00:23:47: Cze | - Ayesha rozpocza swj klasyczny szanta emocjonalny.
00:23:50: Tyle melodramatu...
00:23:52: To by strza poniej pasa. Nie myl, e w to uwierzyam.
00:23:53: Al, uspokj si.
00:23:55: Ona jest taka nierozsdna.
00:23:56: Wyjechaa z jakimi sentymentami.
00:23:59: Al, jeste szalona? To jest biuro.
00:24:01: Gdyby nie bya moj matk, to bym ucieka z domu.
00:24:03: Zamknij si!
00:24:05: To jest biuro. Ludzie tutaj pracuj!
00:24:09: Tak naprawd to jest ubikacja.
00:24:11: Co si stao?
00:24:14: Dobre wieci, mam tu wstp.
00:24:16: Ze wieci, Ayesha nie zgodzia si by jecha do Zotego Wybrzea.
00:24:19: Poczekaj. Jedziesz do Australii?
00:24:21: Oczywicie e nie. Chc, ale Ayesha nie pozwoli mi odej.
00:24:24: Kiedy zoya wniosek?
00:24:26: Trzy miesice temu.
00:24:27: Nie mylaam e si dostan.
00:24:30: Pomylaem, e powiem ci o tym... | - Z lotniska?
00:24:33: Abhay, jestem ju wkurzona, nie potrzebuj teraz jeszcze twoich gupich sentymentw.
00:24:36: Nie potrzebuj dwch matek.
00:24:38: Ja mam nastroje?
00:24:41: To roczny kurs...
00:24:43: ...w innym kraju bez mwienia komu...
00:24:47: ...i to jest Twoja dobra wiadomo?
00:24:49: Jeste niewiarygodna.
00:24:50: Nie powiedziaam ci bo wiedziaam, ze tak zareagujesz.
00:24:53: Jest rnica midzy planowaniem i decyzj.
00:24:55: Jeli to byo dla Ciebie tak wane to dlaczego nie powiedziae mi tego wczeniej?
00:24:58: Dlaczego wszyscy s tak cholernie emocjonalni?
00:25:00: Gelato, zrozum!
00:25:01: Pomylaam, e zaskocz Was gdy dostan stypendium.
00:25:05: Nie sdziem, e mama zareaguje tak le na kurs komunikacji.
00:25:08: A ja?
00:25:11: Ja nie powinienem zareagowa?
00:25:15: Wiem. Przepraszam.
00:25:18: Wiedziaem, e si wkurzysz i...
00:25:19: Wkurzam si bo zawsze...
00:25:20: ...konkuruj z twoj list i planami.
00:25:24: Gdzie znajduje si w twoim yciu, Aaliya?
00:25:25: A gdzie znajdujesz si w swoim yciu?
00:25:27: Nie rb tego co nie robisz.
00:25:29: Sam nie wiesz, co chcesz zrobi.
00:25:31: A ty mi mwisz, e nie powinnam postpowa zgodnie z swoimi marzeniami.
00:25:34: Znw to robisz!
00:25:36: Zamiast wskazywa swoje wady...
00:25:37: ...skupiasz si na moich.
00:25:39: Staram si tego nie robi.
00:25:40: Ale zawsze jeste zy, !
00:25:43: Jeste nudny pracownikiem w biurze ojca...
00:25:46: ...ktry nawet nie zna siebie...
00:25:47: ...a ty nic z tym nie robisz!
00:25:49: Gdzie jest ogie, Abhay? Czego chcesz?
00:25:50: Nie wiem.
00:25:52: Ale ja nie boj si przyzna, e to prawda. W przeciwiestwie do Ciebie.
00:25:55: Twoim jedynym rozwizaniem problemw to kamstwa.
00:25:57: Poniewa nie moesz sysze prawdy, Abhay. Jeste zbyt przeraony!
00:26:01: Wyprbuj mnie, Al. | - Dobrze..
00:26:03: Nie masz ycia. Ja jestem twoim yciem...
00:26:06: Twoje ycie nie ma by niespokojne, wic do diaba z moim yciem.
00:26:10: Nie jestem twoj "mioci". Jestem twoim naogiem!
00:26:12: Naprawd tak mylisz?
00:26:14: Kamiesz i mwisz mi, e ci nie kocham?
00:26:17: Jeste aosna. | - A ty masz urojenia!
00:26:19: Postanowia polecie do Australii...
00:26:21: A wic twoja mama i ja powinnimy po prostu "sobie z tym poradzi?"
00:26:23: Do diaba z naszymi uczuciami. | - Co jest nie tak z moimi uczuciami?
00:26:25: Nie masz ich.
00:26:27: Jeste tylko zaprogramowanym egoistycznym robotem.
00:26:29: Nie moga si porozumie z dwojgiem ludzi...
00:26:31: ...a chcesz zrobi "Kurs Komunikacji".
00:26:46: Wic mylisz, e jest mao ambitny, nieszczliwy...
00:26:51: ...i jest pytki.
00:26:54: Jego problem jest to, e jeste...
00:26:56: ...zbyt ambitna, koncentrujesz si na wszystkim...
00:26:59: ...oprcz niego.
00:27:01: I wiesz co?
00:27:04: Rozumiem go.
00:27:06: Wy dwaj na powanie powinnicie wzi lub!
00:27:08: Co za para!
00:27:09: artujesz sobie z tego bo wiesz...
00:27:14: ...jaki jest wobec ciebie oddany.
00:27:16: Nie wane co si stanie, on nadal bdzie ci kocha.
00:27:20: Potrzebuj troch miejsca w tej mioci. | - Brawo.
00:27:24: Mwisz jak crka swojego taty.
00:27:26: Tata ci zdradzi, mamo!
00:27:29: A co ty zrobia?
00:27:32: Okamaa mnie, jak zwykle.
00:27:35: I o co, ciociu?
00:27:37: O gupi kurs. Roczny kurs.
00:27:40: przesta wy!
00:27:42: Mwienie ci o tym pno nie jest kamstwem.
00:27:45: Ona nie jest adn wit, jest tylko niezalena.
00:27:49: Wic niech bdzie. Dlaczego ci to przeszkadza?
00:27:54: Dlaczego gotujesz dla armii?
00:27:57: Aaliya jest niezalena, miaa...
00:27:59: ...i chce dowiadczy wszystkiego.
00:28:01: I kocham to w niej.
00:28:03: Ale ona wyrzuca mnie ze swojego ycia.
00:28:06: I czuje si z tym dobrze.
00:28:07: Co w tym zego?
00:28:09: Chc podrowa. Zobaczy wiat.
00:28:12: y na wasn rk, wolna jak ptak.
00:28:15: A co grozi twojej wolnoci?
00:28:17: Chopcze, czy ona jedzie czy nie...
00:28:19: Nawet jeli myli o tym...
00:28:21: ...jedno jest pewne.
00:28:23: Zrywasz z nim?
00:29:54: Ona chce uczy si aktorstwa!
00:29:57: A aktorstwo jest najbardziej popularnym kursem tej uczelni.
00:30:00: Jestem pewna, e to zauwaye.
00:30:02: To jest tylko pretekst by si std wyrwa.
00:30:08: Kiedy Aaliya miaa 6 lat...
00:30:10: ...przekonaa nauczyciela, e nie moga odrobi lekcji.
00:30:16: Jako jej mama aktorka, nie mogam spakowa nawet jej lunchu...
00:30:21: ...i Aaliya musiaa radzi sobie ze wszystkimi obowizkami.
00:30:24: I unikna pracy domowej!
00:30:28: Wiesz co?
00:30:30: Gdybym bya nauczycielem Aaliyai...
00:30:32: ...te bym kupia t histori.
00:30:35: Aaliya jest dobra.
00:30:37: Te mae kamstwa, to tylko prba zostania aktork.
00:30:42: Ona myli, e to zabawa.
00:30:53: Kto wie, co ona moe zrobi w Australii?
00:30:58: Ona nie widziaa prawdziwej, brzydkiej strony tego wiata...
00:31:04: ...jak ja.
00:31:07: Byam zamna.
00:31:11: Nie wszyscy ludzie na tym wiecie...
00:31:14: ...s tacy jak tata Alii.
00:31:18: Ona bdzie popenia bdy.
00:31:20: I ma do tego prawo.
00:31:24: Jak inaczej twoja uparta crka bdzie si uczy?
00:31:33: Skazy s w rodku, a nie na zewntrz.
00:31:35: Zostaw je.
00:31:37: To czyni je wyjtkowym!
00:32:38: Ciocia ma jeden warunek.
00:32:42: Tylko normalna rozmowa. adnej gry.
00:32:58: Kocham ci.
00:33:01: Al. Wykonuj nudn prac w biurze mojego taty...
00:33:08: Ale ja siebie nie okamuj.
00:33:11: Wiem. Przepraszam.
00:33:13: Ale... | - Wiem.
00:33:16: Nie chc straci siebie.
00:33:20: Podejmij ryzyko, Gulati.
00:33:22: Jeste inteligentnym facetem.
00:33:24: Jeli bdziesz bezpieczny... | - To ty utrzymujesz rwnowag...
00:33:26: ...ryzykancie.
00:33:28: Naraasz nas.
00:33:30: Czy ty oszala? Jakie naraasz!
00:33:32: Dalej jestemy razem po wczorajszej walce.
00:33:36: A roczna przerwa nie zrobi adnej rnicy.
00:33:40: Jaka "przerwa"?
00:33:42: Nie bd idiot.
00:33:43: Bycie rok od siebie z daleka jest oczywicie przerw!
00:33:47: Al, nie ma w zwizkach "czasowego urlopu".
00:33:52: Zrywasz ze mn?
00:33:53: Nie, ty sentymentalny dziwaku.  Nie komplikuj tego!
00:33:56: To nie jest zerwanie, to jest taka maa...przerwa.
00:34:00: Co to znaczy "maa przerwa", Al?
00:34:03: Pomyl, zanim odpowiesz.
00:34:06: Czy wiesz, co to znaczy "maa przerwa"?
00:34:10: Nie, ale wiem, e potrzebujemy tego.
00:34:15: Musimy odnale siebie.
00:34:18: Mam nadziej, e nie stracimy siebie w poszukiwaniu siebie.
00:34:22: Nie.
00:34:23: Nie dopucisz do tego.
00:34:28: Nie tra nadziei, Gulati.
00:34:34: O czym mylisz?
00:34:38: Nadszed czas, aby wysa faks do "Dziau Konserwacji."
00:35:22: Nie kam, wiem, e za nikim nie tsknisz.
00:35:25: Spotkaa cioci? | - Nie, ale mieszkaa w Australii przez dwadziecia lat.
00:35:28: Poza tym, siostra mamy musi by cool.
00:35:46: Ayesha najpierw ci rozpiecia, a teraz tego auje.
00:35:50: Gdyby przyjechaa do mnie wczeniej, ten dzie nie zostaby zepsuty.
00:35:54: A co jest nie tak z tym dniem?
00:35:57: Nie podobaj ci si wtorki?
00:35:59: adnych chopcw, ani latanie po nocy.
00:36:01: I nie ma rozmw po jedenastej.
00:36:05: Co?
00:36:07: Musz si wysiusia. Mam trzyma i czeka?
00:36:16: *I wreszcie powiew wieego powietrza...*
00:36:24: *...jak nasze zwizane rce wycigajce si do siebie.*
00:36:31: *Moje serce chce nuci...*
00:36:35: *I piewa...*
00:36:38: *I umiecham si, a on si mieje...*
00:36:43: *...bezsilny wobec tego szalonego kaprysu.*
00:36:47: *Odlegoci take s wane.*
00:36:53: *Czasami musisz goni przestrze.*
00:37:02: *Odlegoci take s wane.*
00:37:09: *Czasami musisz goni przestrze.*
00:37:18: *Odlegoci take s wane.*
00:37:24: *Czasami musisz goni przestrze.*
00:37:33: Powiedziaa, e moja spdnica jest za krtka! Zmie j.
00:37:36: Wyobra sobie! Nawet Ayesha nigdy mi tego nie powiedziaa!
00:37:38: Ale dlaczego rozmawiamy o niej? | - Dzikuj.
00:37:42: Dzieciaki tskniy dzisiaj za tob. |. -Kto?
00:37:44: Te dzieciaki ktre spotkalimy na drodze, Al!
00:37:47: Zapomniaa ju o nich? | - Nie bd gupi.
00:37:49: Hey, jeli zabij moj cioci...
00:37:52: ...to gdzie mam schowa jej ciao? | -Al, prosz.
00:37:55: Czy moemy rozmawia o czym innym?
00:37:57: Musz z ni y, Gulati! | -Ja te.
00:38:00: Gelato, wiesz co?
00:38:03: Twoja ciotka ma na sobie bikini i uderzya si w gow na kampusie.
00:38:05: Nie mwiam o niej.
00:38:08: Czasami jeste bardziej irytujcy ni ciocia!
00:38:11: O Boe i znw wracamy do cioci!
00:38:13: Dobrze. Bdziemy rozmawia tylko o cioci.
00:38:15: *Taka intymno sieje nasiona odlegoci...*
00:38:23: *...Nie daj si nabra, te wody nie s sodkie.*
00:38:30: *Spjrz, ale nie dotykaj, to ogie..*
00:38:34: *...tylko przygldaj si jak mieni si w oddali...*
00:38:38: *...nie zbliaj si bo moesz si spali...*
00:38:42: *...bezsilny wobec tego szalonego kaprysu.*
00:38:46: *Odlegoci take s wane.*
00:38:52: *Czasami musisz goni przestrze.* | - Cze, koledzy.
00:38:58: Cze, jestem Rishabh. | - Cze, Aaliya...
00:39:01: Bya dzi naprawd dobra. | - Dziki..
00:39:07: Boe, moja ciotka.
00:39:10: Musz i, chopaki.
00:39:15: Jest 22:00. Moga przynajmniej do mnie zadzwoni.
00:39:19: Nie wiem, co z ni zrobi.
00:39:21: Wanie wesza.
00:39:22: Ayesha, zgodziem si j tu zatrzyma, ale nie po to by staa si czci lokalnych plotek!
00:39:26: Ona myli, e wszystko jest ok, bo to dzika Australia!
00:39:30: Nie ma szacunku dla starszych.
00:40:24: To si nazywa przeycie, Gelato.
00:40:27: I co?
00:40:28: To nie s Indie, to Australia.
00:40:30: To jest awka w Australii.
00:40:32: Brzmi bardzo ryzykownie.
00:40:35: Suchaj, tata ma koleg w Melbourne...
00:40:37: Ah! Wic powinnam wyj z pod jednego dyktatora...
00:40:39: ...a wej pod drugiego?
00:40:41: Wiesz co? Dlaczego nie wrci do domu?
00:40:44: Dlaczego mam odkrywa wiat, prawda?
00:40:46: Prosz nie rb tego.
00:40:48: Kto inny robi takie kursy?
00:40:50: Wszyscy siedz w Szwajcarii, i odnieaj nieg.
00:40:52: Pieprz si!
00:40:53: Jestem tu ju od dwch miesicy! Mam do tego gwna!
00:41:03: Jestem....Przepraszam, nie chc walczy.
00:41:06: Chc tylko pomc.
00:41:08: Nie rozmawiajmy przez kilka dni, ok?
00:41:12: Jak mam ci pomc, Al?
00:41:14: Jeli nie bdziemy sysze naszych gosw...
00:41:16: ...bdziemy mieli bardzo niewiele siebie.
00:41:18: Nie, Gulati.
00:41:22: To uczyni nas silniejszymi.
00:41:36: Ok. Sprbujmy.
00:41:40: Ale to ty jeste "bezsensown osob".
00:41:43: Cze, kochanie.
00:41:45: Kocham ci, kochanie.
00:41:57: Nigdy nie czuam si tak aonie saba.
00:42:00: Kto moe sobie pozwoli na 200 dolarw miesicznie?
00:42:02: Jestem w dou, czowieku.
00:42:05: Hej, mam pomys!
00:42:10: Moesz zosta tam gdzie ja, musisz zapaci czynsz z gry.
00:42:12: Szeset za sze miesicy.
00:42:15: Po rwno!
00:42:16: Co? | - Tak.
00:42:18: To niesamowite. Dzikuj.
00:42:35: Czy to ty zostawie row szczoteczk do zbw w mojej azience?
00:42:37: Co? | - Ja zostawiam.
00:42:40: Dobrze. Chod.
00:42:45: Ostatnia noc bya rewelacyjna. | - Wiem.
00:42:49: To twoje.
00:42:51: To jest droga. Nie dzwo.
00:42:54: Ja zadzwoni, albo nie.
00:42:57: Bya tu ostatniej nocy? | - Nie, jestem ..
00:43:00: Nikogo nie obchodzi, kim jeste.
00:43:01: Wyno si. | - Przepraszam?
00:43:03: Czy jeste niema i gucha? Nikogo gwno nie obchodzi, kim jeste!
00:43:06: Ona potrzebuje gwna!
00:43:07: Ale... | -Dlaczego nie jeste w budzie?
00:43:08: Nie byem w nastroju.
00:43:10: A ja jestem w nastroju by ci obci twoje zarobki | -Chwila.
00:43:12: Nie moesz obci zarobkw swojego brata.
00:43:14: A ugry mnie.
00:43:15: Pracujesz dla mnie. To ja jestem wacicielem tej budy!
00:43:17: Nie denerwuj mnie, Cyrus.
00:43:18: Jeste Cyrus? To jest twj dom?
00:43:20: Wow! Pani Indie ma mzg.
00:43:22: Ona nie jest w twoim typie.
00:43:23: A ty. | - To si nazywaj drzwi...
00:43:25: ...i jeli si ruszysz i pjdziesz to do nich trafisz.
00:43:28: Przepraszam.
00:43:29: Albo moemy jeszcze co zrobi? | - Co?
00:43:32: To nie jest motel, Cy!
00:43:36: Dziki, by brzydki.
00:43:38: Dupki, jestem Aaliya...
00:43:39: Rishabh przysa mnie tutaj. | - Aaliya..
00:43:40: Dlaczego nie powiedziaa wczeniej?
00:43:42: W kocu znalaz sobie gorc lask.
00:43:43: Spodziewalimy si ciebie... | - Nie jestem jego lask.
00:43:45: Przepraszam za zamieszanie, ale czy masz czynsz?
00:43:49: 600 dolarw. | - Jeste sama?
00:43:51: Co? | - Musisz si nauczy ignorowa mojego brata.
00:43:54: Mog poczu twj tyek.
00:43:56: Zaatwiam wikszych dupkw w Delhi ni ty. Jeste niczym.
00:44:01: Nads | - Tak..
00:44:03: Co to jest "sleazoid?
00:44:05: Oh, Jestem Nadia.
00:44:07: Cze. | - O jak fajnie.
00:44:09: Daj mi klapsa, jak ju trzymasz tam rk.
00:44:15: Nasz dom.
00:44:17: ko plaowe.
00:44:20: Nasza budka plaowa.
00:44:21: Gdzie wynajmujemy deski surfingowe. Cyrus!
00:44:27: Moje prawdziwe talenty objawiaj si w barze!
00:44:32: Nadia lubi bl.
00:44:35: To twj pokj.
00:44:37: Jeli co chcesz, to mi o tym nie mw.
00:44:44: Jest doskonay.
00:44:45: *Odlegoci take s wane.*
00:44:51: *Czasami musisz goni przestrze.*
00:44:57: *Odlegoci take s wane.*
00:45:06: *Czasami musisz goni przestrze.*
00:45:13: *Odlegoci take s wane.*
00:45:22: *Czasami musisz goni przestrze.*
00:45:34: Pozwl mi zobaczy.
00:45:39: Dlaczego nie moesz po prostu powiedzie rodzicom, e nie chcesz si oeni.
00:45:43: Nie znasz ich.
00:45:47: atwiej jest wzi lub.
00:45:49: Nie, atwiej si nawali.
00:45:52: Chodmy smutasy. | - Impreza!
00:46:58: Gelato!! | - Jak si masz?
00:47:01: Trzydzieci dni i trzydzieci godzin. Niele, prawda!
00:47:03: Nic nie sysz, poczekaj ..
00:47:06: Rusz tyek!
00:47:07: Chciabym, ale, kto za tob umiera?
00:47:13: To Cyrus. To wariat!
00:47:15: Jestem w niesamowitym miejscu. Mj pokj ma widok na morze!
00:47:20: Mieszkam na prywatnej wyspie, tylko za szeset dolarw!
00:47:23: To...tanio, w prawda? | Super-tanio. I na sze miesicy.
00:47:28: Szeset za sze miesicy?
00:47:31: Zbyt pikne, eby mogo by prawdziwe, Al.
00:47:32: Zawsze we wszystko wtpisz, Gelato.
00:47:34: Dlaczego tak powanie?
00:47:40: Dlaczego wszyscy krzycz, co to jest za impreza?
00:47:42: To jest niesamowicie szalone. Bawimy si ju od dwch dni.
00:47:46: To jest impreza poegnalna Rishab'a i wszyscy s zalani.
00:47:49: Tyle o mnie. Jak si masz?
00:47:51: Te same gwno, innego dnia!
00:47:54: Jaki Rishab?
00:47:56: Sexowny dupek! Szczliwy?
00:47:58: Wszyscy jestemy przyjacimi i yjemy razem.
00:48:00: Spokojnie, Al. Nie syszaem Twojego gosu przez miesic.
00:48:03: Masz nowych przyjaci.
00:48:05: Rozbieramy si!
00:48:08: Ktrzy...nienawidz swoich ubra.
00:48:11: Nowe miejsce, nowi znajomi.
00:48:12: To naturalne, Gulati.
00:48:14: Nie zakadaj, e to co nie widzisz jest do kitu!
00:48:18: Wiesz co? Nie chc si kci.
00:48:20: Chcesz bym zrozumia twoje ycie po tym jak mnie z niego wyrzucia?
00:48:24: Co robisz, Al? Dlaczego ze mn walczysz?
00:48:26: Robi sobie przerw!
00:48:29: Halo?
00:48:31: Cholera!
00:48:51: Suchaj, walka niczemu nie pomoe.
00:48:53: Kolego.
00:48:55: Jeste w dugiej kolejce!
00:48:59: Jeste w kolejce!
00:49:03: Po prostu potrzebuj...przerwy.
00:49:15: 18:00?
00:49:23: Co do...
00:49:29: Dziki Bogu za mae miosierdzie!
00:49:34: O, co jest pikne...cze!!
00:49:37: Gratulacje! | - Za co?
00:49:39: W kocu si to stao. | - Co?
00:49:42: Spjrz na ni, stary.
00:49:43: Ona ma wicej zarostu ni Rishab.
00:49:45: Jak mylisz, dlaczego on ci tu sprowadzi?
00:49:47: Na malutk "mio".
00:49:49: Chcia tylko kawaek nieba...
00:49:51: ...przed spdzeniem reszty ycia w piekle!
00:49:55: Ty dupku! Wstawaj.
00:49:57: Mylaam, e jeste przyjacielem...
00:49:58: Obetn ci go...
00:50:00: Na wiele kawakw...
00:50:01: ...i ju nigdy nie bdziesz mg w stanie uprawia seks!!
00:50:05: Poczekaj. | - Zamknij si!!!
00:50:07: Suchaj... | - Jak moesz nawet myle o...
00:50:12: Mam zamiar Ci zabi...! | - Co si stao?
00:50:15: Gulati, co do cholery tutaj robisz?
00:50:17: Wyglda sodko, pozwl mu. | - Co!
00:50:20: Dotkne j? | - On jest twoim chopakiem?
00:50:23: Abhay, przesta. | Wal go mocniej.
00:50:25: Dotkne j? | - Nie pamitam.
00:50:27: Co? | - Ty dupku. "Nie pamitam"!
00:50:31: Nie ma nic do zapamitania! | - Co on zrobi?
00:50:34: Gulati, nic si nie stao.
00:50:36: Co to jest "Gulati" | - Wiedziaem, e co jest nie tak.
00:50:38: Teraz ju nigdy nie bdzie mg dotkn adnej dziewczyny.
00:50:39: On ucieka.
00:50:43: Przesta nagrywa, czowieku. | - Wejd!
00:50:45: Wo to na You Tube.
00:50:51: Jak si tu dostae tak szybko?
00:50:53: Rozmawialimy dzisiaj.
00:50:54: Rozmawialimy wczoraj, Al.
00:50:55: I po piciu minutach, jaki pijany facet podnis telefon...
00:50:58: ...i powiedzia mi "jestem w kolejce".
00:50:59: Ale ja mwiem by si wypcha.
00:51:00: Dlaczego zadzwonie?
00:51:03: Dlaczego nie moesz zrobi sobie przerw?
00:51:05: Przerwa nie oznacza...
00:51:07: Co do cholery tak naprawd znaczy "przerwa"?
00:51:09: To znaczy, e pozbywa si ciebie!
00:51:13: Miaam nadziej, bdziesz si czu niepewnie.
00:51:15: "Nie pomagaj mi. Nie dyskutuj o moich problemach. Nie dzwo do mnie"!
00:51:17: Masz problem ze wszystkim.
00:51:19: Twj jedyny problem to strach.
00:51:20: To ty sprawiasz e ludzie si tak czuj, Al.
00:51:22: Twoja mama dwa dni pniej dowiedziaa si e nie mieszkasz u cioci.
00:51:24: Bya wkurzona. | - Nie wcigaj do tego Ayeshay.
00:51:26: Ona tu nie przybiega.
00:51:28: Bo powiedziaem jej, e ma ci zaufa.
00:51:30: Podczas gdy ty... | - Nie zaczynaj.
00:51:32: Jeste tu, bo masz problemy.
00:51:33: My mamy problemy, Al.
00:51:35: Jeste tak zalepiona przez swoje marzenia...
00:51:36: Nie chc mie nic do czynienia z twoimi problemami.
00:51:39: To jest to. | - Nie chcesz radzi sobie z naszymi problemami.
00:51:43: Nie bierzesz sobie przerwy, ty uciekasz.
00:51:45: Zrywam z tob.
00:51:51: Nie masz tego na myli.
00:51:53: Mam.
00:51:58: Nie mog tego wicej robi.
00:52:00: Jeden may problem i wszystko wyrzucasz?
00:52:04: Tak zaatwiasz szybko problemy?
00:52:06: Tak atwo to robisz?
00:52:08: To stao si za bardzo skomplikowane, nic wicej nie mona zrobi.
00:52:12: To nie jest skomplikowane, to jest tylko dla Ciebie niewygodne.
00:52:15: Nie chcesz, prawda? Ok.
00:52:17: Ale ja nie zaakceptuje tego.
00:52:19: Nie skoczylimy, nawet jak ty mwisz inaczej.
00:52:20: Po prostu pozwl temu odej, Abhay!
00:52:31: Nie moemy z tym skoczy, kiedy ty tylko pstrykniesz palcami.
00:52:34: Stosunki s budowane przez wi, a nie miejsca!
00:52:36: Twoje priorytety ulegy zmianie, nie moje.
00:52:38: Naprawimy to.
00:52:41: Dopki nie wrcisz do zmysw...
00:52:45: ...suchaj uwanie co mam do powiedzenia...
00:52:48: Nigdzie nie odchodz!
00:52:50: Zostaj tutaj.
00:52:52: Stracie to, Abhay.
00:52:54: A co masz na myli "tutaj"?
00:52:56: Gdzie zostaniesz? | - Zosta tu, stary.
00:52:59: Co? | - Co?
00:53:00: Lubi ci. | - Naprawd?
00:53:02: Nads, byam tutaj pierwsza, mam czynsz z gry.
00:53:05: Nie w taki sposb.
00:53:07: Tylko "lubi" ci.
00:53:10: On nie odejdzie. Wic uspokj si.
00:53:13: Kiedy masz lot? | - Jutro.
00:53:16: A my nie chcemy by si spni.
00:53:17: Wic spdzisz noc na lotnisku.
00:53:19: Ale... | - Co?
00:53:20: Czynsz? | - Sze miesicy, wiem.
00:53:23: Jestem Abhay. | - Nadia..
00:53:24: A ja jestem debilem.
00:53:26: Nie. Nie, nie, nie.
00:53:29: Poczekaj. Ty i ja nie moemy y pod jednym dachem...
00:53:31: Dlaczego nie? | - Bo .. | - Jestem twoim byym chopakiem, prawda?
00:53:36: Wiesz co? Masz racj.
00:53:38: Prosz, zosta tu.
00:53:40: Skoczymy z tym.
00:53:44: A moje rzeczy?
00:53:47: Wezm je pniej.
00:53:57: Stra niechcian wag.
00:53:58: Spraw by twoje ciao wygldao atrakcyjnie.
00:54:00: We telefon i zamw teraz.
00:54:02: Telemall's Jogger Home.
00:54:04: Albo jeste naprawd gupi albo jeste ciemny.
00:54:08: "Gulati, co do cholery tu robisz"?
00:54:13: Pewnego dnia, daem dziewczynie moje sowo...
00:54:15: ...e nigdy si nie rozstaniemy.
00:54:24: I mam zamiar dotrzyma sowa.
00:54:26: Poegnaj si z otyoci, ale nie z nami.
00:54:29: Wrcimy z tym wyjtkowym wynalazkiem...
00:54:32: ...po krtkiej przerwie!
00:54:56: Wstae tak wczenie, co tam?
00:54:58: Jest sma rano.
00:55:03: To zabawne, tu te taka jest.
00:55:06: *Moim ssiadem jest dziwna dziewczyna...*
00:55:11: *...z dziwnymi znakami, nie mog czyta w jej mylach.*
00:55:16: *Moim ssiadem jest dziwna dziewczyna...*
00:55:21: *...z dziwnymi znakami, nie mog czyta w jej mylach.*
00:55:26: *Moje ycie jest na dziwnym etapie...*
00:55:31: *...i dokucza mi w dziwny sposb.*
00:55:36: *Moje ycie jest na dziwnym etapie...*
00:55:41: *...i dokucza mi w dziwny sposb.*
00:55:46: *Moim ssiadem jest dziwna dziewczyna...*
00:55:51: *...z dziwnymi znakami, nie mog czyta w jej mylach.*
00:55:55: Cholera!
00:55:59: Przepraszam. | - W porzdku..
00:56:02: Chcesz co na niadanie?
00:56:13: Nie karty kredytowe! Zwariowae?
00:56:16: Nie warto, stary.
00:56:17: Nie dla dziewczyny.
00:56:19: Dalej, Abhay, zrb to.
00:56:20: Nie suchaj jej.
00:56:22: Ona nawet nie wierzy w mio.
00:56:23: Wierz w szacunek. Wali mio.
00:56:27: Dobra robota!
00:56:32: Ostatnia.
00:56:35: Kole!
00:56:46: *Takie okrutne pragnienie, widz, ale nie wypij tej wody...*
00:56:56: *...yj w moich snach, w takiej okrutnej rzeczywistoci.*
00:57:06: *Dziwna moliwoci otwieraj okno...*
00:57:10: *...tylko po to by zobaczy nieznajomy widok.*
00:57:13: Tak, jest "sodki"! Mam zrobi z niego cukierek?
00:57:16: Ten dramat trwa ju dwa miesice!
00:57:18: Zrywanie byo atwiejsze.
00:57:20: To nie jest trudne, ciociu. Jest po prostu troch uraona.
00:57:23: Ale mam plan.
00:57:25: Przestacie walczy.
00:57:27: Staram si to zrobi.
00:57:28: To wanie robi. | - Nie, nie ty, synu.
00:57:30: Nie krzycz, Aaliya.
00:57:32: Nie krzycz.
00:57:33: Chc go zobaczy .. | - To jest to...
00:57:36: ...to bezsensowna walka.
00:57:38: Nie wiem czego chce. | - Wiem, czego ona chce..
00:57:44: Abhay, wycz ten telefon.
00:57:47: Jaki jest twj problem?
00:57:49: Dlaczego dzwonisz do Ayeshay?
00:57:51: Ona jest moj mama.
00:57:52: Moja mama, moje ycie, mj dom, mj...
00:57:55: ...twj pokj te.
00:57:57: Cze!
00:57:59: Co ty tu robisz?
00:58:00: Podejmuj ryzyko.
00:58:02: Czy to nie ty powiedziae, e ludzie nie mog by przyjacimi po zerwaniu?
00:58:07: Zgadza si. Ale to tylko dla Ciebie jest zerwanie.
00:58:10: Dla mnie to... | - Wyzwanie!
00:58:12: "Jak mi si to stao?"
00:58:13: "Mam ju nawet wybrane imiona dla naszych dzieci!"
00:58:16: Dzieci?
00:58:18: Nonsens!
00:58:19: Wiem, e odpowiedzialno populacji wiata...
00:58:21: ...ley na twoich delikatnych ramionach.
00:58:23: Zasadzimy drzewa!
00:58:26: A teraz ona wychodzi prowadzi swoje tajemne ycie...
00:58:29: ...wic nie zapomnij scenariuszu!
00:58:35: Al... | - Nie.
00:58:39: Dodatkowy czynsz dla dzieci i drzew!
00:58:42: *Ocean zetrze nasze lady...*
00:58:52: *...i rozproszy wiatr rozprasza nade mn nostalgi.*
00:59:01: *Obco jest wszdzie...*
00:59:04: *...pada deszcz ksiyca i gwiazd.*
00:59:07: *Moim ssiadem jest dziwna dziewczyna...*
00:59:11: *Moim ssiadem jest dziwna dziewczyna...*
00:59:16: *...z dziwnymi znakami, nie mog czyta w jej mylach.*
00:59:21: *Moim ssiadem jest dziwna dziewczyna...*
00:59:26: *...z dziwnymi znakami, nie mog czyta w jej mylach.*
00:59:39: To miesiczny czynsz.
00:59:42: Czy widziae swoj twarz?
00:59:44: Waciwie nie.
00:59:45: Wygldasz jak gwno.
00:59:47: Nads, niewane co powiesz, sprawia to e...
00:59:49: Ona ci nie kocha.
00:59:51: Jeden zero dla Nads.
00:59:55: Wic powinnimy kocha ludzi, tylko dlatego e oni nas kochaj?
01:00:03: Nie, Nads. Nie moesz za niego wyj.
01:00:06: Chopak Nads zdradzi j i od tego czasu...
01:00:08: Zamknij si, Cy!
01:00:11: Po prostu we.
01:00:14: Kup sobie jakie prawdziwe ubrania.
01:00:18: Ona naprawd ci lubi, bracie, jeszcze nigdy nie odmawiaa pienidzy!
01:00:23: Ona kocha pienidze. | - Pienidze martwych rodzicw..
01:00:25: Ja te mam poow.
01:00:27: Dostaniesz zaraz tym piwem.
01:00:29: Jak dugo bylicie razem?
01:00:33: Dziesi lat.
01:00:34: 10 lat! Jedna dziewczyna! Jedna dziewczyna! Obrzydliwe!
01:00:44: *Moim ssiadem jest dziwna dziewczyna...*
01:00:49: *...z dziwnymi znakami, nie mog czyta w jej mylach.*
01:00:54: *Moim ssiadem jest dziwna dziewczyna...*
01:00:59: *...z dziwnymi znakami, nie mog czyta w jej mylach.*
01:01:04: *Moje ycie jest na dziwnym etapie...*
01:01:09: *...i dokucza mi w dziwny sposb.*
01:01:14: *Moje ycie jest na dziwnym etapie...*
01:01:19: *...i dokucza mi w dziwny sposb.*
01:01:24: *Moim ssiadem jest dziwna dziewczyna...*
01:01:29: *...z dziwnymi znakami, nie mog czyta w jej mylach.*
01:01:34: *Moim ssiadem jest dziwna dziewczyna...*
01:01:39: *...z dziwnymi znakami, nie mog czyta w jej mylach.*
01:01:44: *Moim ssiadem jest dziwna dziewczyna...*
01:01:49: *...z dziwnymi znakami, nie mog czyta w jej mylach.*
01:02:20: Bracie Javed.
01:02:21: Co jest dzi w menu?
01:02:24: Baranina z curry i chleb.
01:02:26: Bardzo zabawne!
01:02:34: Sprbuj!
01:02:59: Chodcie. Chodcie.
01:03:26: Dziki.
01:03:27: Chodcie.
01:03:33: Hey. | - Cze..
01:03:47: Dwa.
01:03:48: Dzikuj.
01:03:52: Hey. | - Cze..
01:03:54: Nads, chcesz? | - Jasne.
01:04:05: Nie.
01:04:23: Za ostatni miesic, i najblisze dwa miesice.
01:04:26: Zwolnij, Bill Gates.
01:04:29: Dziki, ludzie.
01:04:32: Zatrzymaj j!
01:04:33: Co? Do tego gwna! 
01:04:35: Kto zrobi ci szefem w sprawie czynszu? 
01:04:37: On jest zakochany czy ty? 
01:04:39: To jest biznes, Cy. 
01:04:41: Broni chaup przed depozytem.
01:04:43: Wy dwaj bdziecie razem zarabia. 
01:04:46: Jacy dwaj? 
01:04:47: Wy dwaj. 
01:04:49: Od jurta to twoja kuchnia.
01:04:50: Twj talent, inwestycja, moje miejsce. 
01:04:53: Cy jest menaderem. Zysk dzielimy na 3 osoby.
01:04:56: Zgoda? 
01:04:57: Potrzebuj piwa. 
01:04:58: Nie bd pytaa jeszcze raz. Wchodzisz?
01:05:06: Tak. Tak. 
01:05:13: Dlaczego to robisz? 
01:05:15: Bo kocha pienidze. 
01:05:16: A mnie nienawidzi. 
01:05:18: To nie jest biznes, Nads. 
01:05:22: Kto powinien mie szczliwe zakoczenie. 
01:05:51: Gratulacje. 
01:05:59: Cze. | - Aaliya Khan.. 
01:06:03: Tak? 
01:06:04: Daniel Trip. Jestem z castingu na film. 
01:06:07: Potrzebujemy azjatyck aktork.
01:06:09: A ty jeste dobra. 
01:06:10: Przesuchania si rozpoczy i trwaj dwa tygodnie. 
01:06:17: Gratulacje za dzisiejszy wieczr. Zadzwo do mnie! 
01:06:25: Daj spokj, dziewczyno, umiechnij si. 
01:06:27: Masz zamiar do niego zadzwoni? 
01:06:58: Niespodzianka! 
01:07:02: Wszystkiego najlepszego, Al. 
01:07:11: Jak mona zapomnie o wasnych urodzinach? 
01:07:13: To si nazywa staro. 
01:07:14: Twoja mama jest stara! 
01:07:16: Kocham jak gadasz takim jzykiem w hindi.
01:07:19: Upieklicie mi ciasto? Jak sodko! 
01:07:21: Ciocia go zrobia.
01:07:23: On jest kucharzem, a ja jestem menaderem.
01:07:27: Wszystkiego najlepszego.
01:07:30: Wszystkiego najlepszego.
01:07:33: Wszystkiego najlepszego, kochana Aaliya! 
01:07:36: Wszystkiego najlepszego.
01:07:50: Chod.
01:07:51: Hey! Przesta! 
01:08:22: Dobranoc, do jutra. | - Do zobaczenia.. 
01:08:51: Dziki. 
01:08:54: Zupenie zapomniaam o swoich urodzinach. 
01:09:01: Prosz bardzo. 
01:09:07: Co si dzieje? 
01:09:10: Nic. 
01:09:11: Al, co jest nie tak. 
01:09:18: Jestem... Nic. 
01:09:21: Dalej. 
01:09:25: Abhay moesz zapomnie o wszystkim na pi minut? 
01:09:27: Nigdy nie bylimy na randce, nigdy nie zerwalimy... 
01:09:30: ...jestemy po prostu Abhay i Aaliya. Przyjaciele.
01:09:32: Bez oczekiwa, bez komplikacji? 
01:09:38: Co si stao? 
01:09:40: Spotkaam dzi agenta od castingu... 
01:09:42: ...i zaproponowa mi film. 
01:09:43: To wielkie. | - To wspaniale.. 
01:09:45: Och, kurde. | - Wiem. 
01:09:47: Twoja mama... | -Wikszo aktorw nie dostaa takiej szansy. 
01:09:50: A ja nie wiem, kiedy dostan tak szans ponownie... 
01:09:52: Nie jeste pewna, co jest najwaniejsze. 
01:09:54: Aktorstwo czy obietnica mamy. 
01:09:55: Jestem osem.
01:09:57: Dlaczego to obiecywaam? 
01:09:58: Mylaem, e bd sobie tylko gra.
01:09:59: Ayesha, nigdy si o tym nie dowiesz, to jest doskonae! 
01:10:02: A teraz dostaj cholern szans na film w Australi.
01:10:05: To nawet nie zdarza si w filmach. 
01:10:08: Co mam teraz zrobi? 
01:10:12: Mw, Gelato. 
01:10:14: Podaj za biciem twojego serca. | - To znaczy? 
01:10:20: Dlaczego mio i szczcie s dla ludzi rnymi rzeczami?
01:10:26: Masz racj, bya moim yciem. 
01:10:29: Nie, znw...
01:10:31: Suchaj mnie, Al. 
01:10:35: Byem niepewny bo nie wiedziaem e kto moe by... 
01:10:39: ...tak arliwy o swoje marzenia. 
01:10:43: Ale teraz wiem. 
01:10:46: Staem midzy tob a twoim marzeniem. 
01:10:49: Sprawiem , e wybraa.
01:10:52: To nie jest mio. 
01:10:55: To jest egoizm. 
01:10:59: Ciocia Ayesha zrozumie. 
01:11:03: Tak jak ja. 
01:11:12: Nie witowaa swojego wystpienia, prawda? 
01:11:16: Zrbmy to teraz. 
01:11:19: Chodmy na piwo. 
01:11:22: Waciwie... 
01:11:24: Ty pierwszy. 
01:11:27: Dlaczego? 
01:11:28: Bo znalaze swoje marzenie, Gulati. 
01:11:31: Po raz pierwszy wygldasz na szczliwego kiedy pracujesz.
01:11:34: Zawsze wygldae dobrze w fartuchu! 
01:11:39: Powiedziae to swojemu ojcu? 
01:11:46: Podam za swoim sercem. 
01:11:49: On te zrozumie. 
01:11:53: Kucharz Ramsay.
01:12:09: Tskniam za tob. 
01:12:13: Mj jedyny przyjaciel na wiecie! 
01:13:07: Wic lisica zmika. 
01:13:09: Przywizuje si.
01:13:10: Jeli chopak przemierza siedem mrz eby j zdoby, kada dziewczyna by sie roztopia. 
01:13:15: To jest za lune. | - Daj jej jakie cycki! 
01:13:18: Kiedy wracasz? 
01:13:20: Nie wiem, ciociu. 
01:13:21: Ale wrc z Aaliya. 
01:13:25: Nie, Nads, jestemy tylko przyjacimi. 
01:13:27: W kocu jestemy nie-skomplikowani. 
01:13:29: Mio, zwizki, bl... 
01:13:31: ...trzeba to zostawi na staro. 
01:13:33: To za duo. 
01:13:35: Zamknij si, Cyrus. 
01:13:38: Faktycznie, jeste geniuszem. 
01:13:41: To proste. 
01:13:42: Mio bya skomplikowana, wic si rozpada. 
01:13:45: Wtedy czuam si sama... 
01:13:46: ...i zaprzyjaniam si ponownie. Perfect! | - Dokadnie. 
01:13:48: A Abhay myli, e... | - Jest jak maszyna.
01:13:51: On nie ma nic, a ty si wycofujesz...
01:13:53: ..z jego serca, umysu i czasu.
01:13:56: A wiesz co jest najlepsze? 
01:13:58: Maszyny nie oczekuj nic w zamian. 
01:14:01: Jeste sarkastyczna, prawda? 
01:14:03: I dlatego jeste geniuszem. 
01:14:09: *Kocham Ci.* 
01:14:13: *To tak trudno spdzi dzie i noc." 
01:14:16: *Jest tylko jedna rzecz, ktr chc ci powiedzie."
01:14:20: Ona si pali! 
01:14:22: Gulati chcia j polubi gdy dorasta.
01:14:27: Miaam dziesi lat, chopaki. 
01:14:29: Hej, idziesz dziesitego na zakoczenie moich studiw? 
01:14:33: Ok, dobra wiadomo! Moja nowa restauracja... 
01:14:35: Nasza restauracja! 
01:14:37: Nasza nowa restauracja znalaza inwestora! 
01:14:40: Za wiadomo! Spotkanie jest dziesitego. | - Gulati. 
01:14:44: Nie powiedziaem ci bo wiedziaem ze si wkurzysz. 
01:14:46: Przyjaciele nie maj ju si miesza do twojego ycia? 
01:14:50: To nie fair! 
01:14:52: Kiedy miae dla mnie czas.
01:14:54: To nie fair! 
01:14:58: Tak, spakowaam ogrki. 
01:15:00: Trzymaj si i oszczdzaj pienidze. 
01:15:01: Przyjedasz dzie przed moim dyplomem.
01:15:04: Abhay i Cyrus maj spotkanie. 
01:15:05: Nadia musi zajc si chaup.
01:15:07: Nikt mnie nie kocha. 
01:15:09: Dlaczego nie moesz przyjecha wczeniej? 
01:15:12: Musz przedyskutowa wan rzecz. 
01:15:14: Co si stao? 
01:15:15: Porozmawiamy w cztery oczy.
01:15:21: To troch dua rzecz.
01:15:22: Twoja "troch dua rzecz" zwykle jest "bomb".
01:15:26: Wiesz, e nie lubi niespodzianek. 
01:15:28: Ale... | - Aaliya Khan. 
01:15:29: Chwileczk. 
01:15:31: Musz i. Pa.
01:15:36: Zdenerwowana? | - Nie za bardzo.
01:15:38: Dobrze, bo moe ci si uda.
01:15:41: To jest wanie rzecz o ktr si boj.
01:15:44: A teraz zakoczenie kolejnego roku akademickiego.
01:15:47: Gratulacje, klaso 2009.  Wszyscy jestecie teraz absolwentami. 
01:15:55: To koniec Ayesha. Ju nigdy wicej kursw. 
01:15:58: Mam do nauki. 
01:16:00: Dziki Bogu! 
01:16:02: Wic jaka jest twoja wielka niespodzianka? 
01:16:06: Trzymasz mnie w napiciu od wczoraj. 
01:16:09: Tak, ja. 
01:16:14: Gulati! 
01:16:19: Dzikuj! Dzikuj! Dzikuj! 
01:16:23: Powiedziaa jej? 
01:16:24: Nie! 
01:16:26: Nie martw si, wszystko bdzie dobrze.
01:16:27: Wiesz, jak ona... | -Tak. 
01:16:30: Nie daj jej mniej szans ni na to zasuguje. 
01:16:33: Hey .. 
01:16:35: "Jestem przy tobie" :)
01:16:38: Spokojnie! To tylko oferta... 
01:16:40: ...nie podpisaa kontraktu.
01:16:45: Al...!|- Wic to jest twoja wielka niespodzianka. 
01:16:48: Gratulacje, ciociu. 
01:16:50: Gratulacje.
01:16:52: Jestem szczliwa e skoczya studia.
01:16:56: Wiedziaam. Ta przerwa nie potrwa dugo. 
01:16:59: Ale jak to si stao? 
01:17:01: I prosz...
01:17:04: ...wecie w kocu lub.
01:17:07: lub? Jaki lub? 
01:17:10: Nawet Abhay powiedzia e idziemy dalej.
01:17:13: Aaliya. 
01:17:16: Abhay powiedz jej, e jestemy tylko przyjacimi. 
01:17:17: Jestemy tylko przyjacimi. 
01:17:21: Gelato, ty..? 
01:17:24: Jestemy tylko przyjacimi. 
01:17:28: Wic co to za niespodzianka? 
01:17:32: Co? 
01:17:37: Mamo, ja... 
01:17:43: Obietnice, zobowizania, uczucia...
01:17:45: ...to wszystko nic dla ciebie nie znaczy.
01:17:48: Nie udawaj, e zapytaa si mnie przed podpisaniem kontraktu.
01:17:52: Nie przeszkadzaj mi twoje marzenia...
01:17:56: ...ale to, e nasze uczucia s tylko przeszkod na twojej drodze. 
01:18:03: Ludzie nie kochaj ci, bo jeste wyjtkowa Aaliya. 
01:18:07: Jeste wyjtkowa, bo kilka osb, na tym wiecie bardzo ci kocha. 
01:18:12: Mimo tego jaka jeste.
01:18:15: A dzisiaj udowodnia jacy oni sa gupi! 
01:18:39: Nie chciaam tego. 
01:18:43: Wanie... | - Nie mona oczekiwa wszystkiego.. 
01:18:45: ...ani nie oczekiwa, e to boli. 
01:18:50: Przepraszam.
01:18:53: Nie chciaam ci skrzywdzi. 
01:18:58: Kiedy zerwalimy, nie chciaem tego zaakceptowa.
01:19:04: Nie wierzyem ci. 
01:19:07: To bya moja wina. 
01:19:09: Chciaa i dalej.
01:19:13: Masz szczcie, e moesz.
01:19:21: egnaj. | - Gulati!? 
01:19:24: Wyjedam.
01:19:42: *Deszcz, zmyje wszystko.*
01:19:50: *wiato, zobaczysz,  zupenie now drog.* 
01:19:55: *Powoli, wczoraj odpynie daleko... *
01:20:02: *Powoli, ustpujc miejsca nowemu dniu.*
01:20:10: *Jak dach promieni sonecznych...* 
01:20:14: *Jak mijane drogi...*
01:20:17: *To jest tylko okrna droga do mojego celu.*
01:20:24: *Jak dach promieni sonecznych...* 
01:20:28: *Jak mijane drogi...*
01:20:32: *To jest tylko okrna droga do mojego celu.*
01:20:36: *Jeli wierzysz, to wieci soce, i mio owietli ci drog.*
01:20:55: Przepraszam. I dziki za wszystko. 
01:21:07: *Krople realizacji spady na mnie...*
01:21:14: *Jestem drczona przez wczeniejsze pragnienie...*
01:21:21: *Ale widz, nowy taniec chmur...*
01:21:28: *...ktre cauj mnie w czoo kroplami mioci.* 
01:21:35: *Pozwl odej .. nadszed czas, wiem.* 
01:21:39: *Pory roku si zmieniy.*
01:21:42: *Robi may krok, chyba mj pierwszy.*
01:21:49: *Jak dach promieni sonecznych...* 
01:21:53: *Jak mijane drogi...*
01:21:56: *To jest tylko okrna droga do mojego celu.*
01:22:03: *To jest tylko okrna droga do mojego celu.*
01:22:11: Nie chciaam swoich marze, mamo.. 
01:22:14: ...to one wybray mnie. 
01:22:17: Ale nie strac ci z ich powodu.
01:22:20: Bd speniaa marzenia ale tylko z tob przy mnie... 
01:22:23: A jeli nie jeste gotowa stan przy mnie... 
01:22:25: ...to bd czeka. 
01:22:27: Ale nie zrobi tego bez ciebie. 
01:22:30: I nie opuszcz ci jak tata. 
01:22:37: Tak mi przykro, Aaliya. 
01:22:40: Twoje marzenie nie byo ze, kochanie. 
01:22:43: Tylko twoja droga bya bezlitosna.
01:23:03: Ile ciasta potrzebujesz do kuchni? 
01:23:06: Wow, osignlimy taki zysk? | - Spadaj.
01:23:09: Mio.
01:23:10: Teraz Cyrus pojedzie na wakacje... 
01:23:12: ...a ty bdziesz rozwija kuchni. 
01:23:15: Nikt nie bdzie dotyka tych pienidzy. 
01:23:17: Musimy otworzy now restauracj. 
01:23:21: Inwestorzy polubili nasz plan.
01:23:22: Jutro zostan podpisane dokumenty. 
01:23:23: Mwisz powanie? Mamy dofinansowanie? 
01:23:25: Czy to oznacza, e mog... | - Nie, Cy. 
01:23:28: Nienawidz was. 
01:23:37: Oczywicie. 
01:23:39: To by mj pomys, aby otworzy indyjsk restauracj. | - Cze, Cy. 
01:23:41: To jest mj partner. Gulati Gelato. 
01:23:43: Gratulacje, czowieku! 
01:23:45: Peen dom ju pierwszego dnia. | - Dziki, stary. 
01:23:47: adnych darmowych drinkw.
01:24:00: Abhay. 
01:24:06: adne miejsce. 
01:24:09: Abhay, gdybym wiedzia, e jeste tak utalentowany... 
01:24:14: ...wyrzucibym ci wiele lat temu.
01:24:20: Przykro mi, tato. 
01:24:22: Nie mogem powiedzie ci wczeniej bo nawet nie wiem... 
01:24:29: Abhay, moim marzeniem nie byo by nauczy si zarzdza moim marzeniem... 
01:24:35: ...ale, by nauczy si zarzdza swoim yciem. 
01:24:38: Moje marzenie si spenio. 
01:24:43: Wstae na nogi...
01:24:47: ...i zarabiasz.
01:24:49: Wic ty i Aaliya... 
01:24:51: Nie, tato. 
01:24:54: Nie bdziemy o tym rozmawia.
01:24:56: To jest temat zamknity, prosz. 
01:24:59: Dobrze, porozmawiajmy o czym innym.
01:25:03: Dlaczego nie wemiesz lubu? 
01:25:12: Ona jest sodka. 
01:25:13: Ma niedugo osiemnacie lat.
01:25:17: *Szczcie zawiso na gazi tak nieuchwytnej...*
01:25:24: *...ale skoczyem i uchwyciem jego zapach.*
01:25:31: *Takie kruche, my nieuchronnie upadamy...* 
01:25:38: *...ale wylecz si, i napisze moje ycie.*
01:25:45: *Widz brzeg, widz wiato...*
01:25:53: *.. nowe gwiazdy puszczaj mi oko z nieba! 
01:26:03: Bilet.
01:26:05: Nastpny poniedziaek do Zotego Wybrzea.
01:26:09: Do czasu gdy zdaam sobie spraw, e moi rodzice maj racj... 
01:26:16: ...moja crka uwiadomia mi, e si myliam! 
01:26:24: Staraam si chroni Ci przed tymi bdami jakie ja sama popeniam. 
01:26:30: Ale zapomniaam .. e nie jeste taka jak ja. 
01:26:36: Jeste o wiele silniejsza.
01:26:40: Wci masz niezwyky talent do dialogw.
01:26:42: Dlaczego rzucia aktorstwo? 
01:26:46: Wracaj, Aaliya. 
01:26:47: Id za gosem serca. 
01:26:53: *Jak dach promieni sonecznych...* 
01:26:56: *Jak mijane drogi...*
01:27:00: *To jest tylko okrna droga do mojego celu.*
01:27:07: *Jak dach promieni sonecznych...* 
01:27:10: *Jak mijane drogi...*
01:27:14: *To jest tylko okrna droga do mojego celu.*
01:27:21: *Jak dach promieni sonecznych...* 
01:27:25: *Jak mijane drogi...*
01:27:28: *To jest tylko okrna droga do mojego celu.*
01:27:35: *Jak dach promieni sonecznych...* 
01:27:39: *Jak mijane drogi...*
01:27:42: *To jest tylko okrna droga do mojego celu.*
01:27:49: *Jak dach promieni sonecznych...* 
01:27:53: *Jak mijane drogi...*
01:27:56: *To jest tylko okrna droga do mojego celu.*
01:28:19: Daj spokj, ciociu Pammi.
01:28:20: Wiesz, e nie jestem zainteresowany maestwem. 
01:28:23: Wic dlaczego mam spotyka wicej dziewczyn? 
01:28:25: Bo to jedyny sposb! 
01:28:27: Tylko si z nimi spotkaj, a nastpnie powiedz "nie"! 
01:28:32: Oh, prosz... 
01:28:34: Czy to miejsce jest zajte? 
01:28:36: Jeste na spotkaniu z dziewczyn? 
01:28:38: Z pikn laseczk.
01:28:39: Czy mog ju spada? | - Nigdy nie nazywaj mnie tak. 
01:28:42: Brzmi jak lisica.
01:28:45: Cze ciociu! 
01:28:46: Nie mog uwierzy, ze restauracja dziaa ju od roku. 
01:28:50: Szczliwej rocznicy | - Tak, bynajmniej.
01:28:53: Wszystko zaczo si w tej budzie. Dziki... 
01:28:56: Jestem wam wiele wdziczny, inaczej nadal bym gni w postoju takswek... 
01:28:59: ...a Cyrus w piwie. 
01:29:02: Jestemy na rwni! 
01:29:03: Nikt nie jest winny tego gwna! 
01:29:05: Toast! 
01:29:09: Za Cyrusa..! 
01:29:11: Ktry nigdy nic nie osign w yciu, do dzi! 
01:29:14: To jest moja pierwsza restauracja... | - I jedyna! 
01:29:18: I uosobienie duszy. 
01:29:21: Dobrze, Cyrus. 
01:29:22: Na zdrowie! 
01:29:26: Co to jest "uosobienie"? 
01:29:29: Twoja ostatnia nadzieja.
01:29:40: Niespodzianka. | - Niespodzianka! 
01:29:43: Ma tutaj zdjcia do filmu. 
01:29:45: Ciocia Ayesha to ustalia.
01:29:50: Dlaczego pogbia to, co si .. | - Chwileczk. 
01:29:52: Czy czue si singlem po tym jak zerwalicie? 
01:29:58: To si jeszcze nie skoczyo. 
01:30:01: Cze. 
01:30:03: Hey. 
01:30:09: Powiedziaam Nads, e moe nie powinnam... | - W porzdku.
01:30:17: Jak si masz? 
01:30:19: Dobrze.
01:30:24: Dzikuj. 
01:30:31: Koniec z niezrcznoci, nie jestem w tym dobra. 
01:30:33: Wanie przyszam powiedzie.. | - Al, jest w porzdku.
01:30:35: Nie, pozwl mi to powiedzie. 
01:30:36: Przyszam tylko powiedzie, e... | - Al, uspokj si.
01:30:39: Ciesz si, e tu jeste. 
01:30:40: Gulati, musz to powiedzie! 
01:30:41: Chc tylko powiedzie, e jestem naprawd szczliwa e ci si udao.
01:30:44: Jestem bardzo dumna z was i... 
01:30:48: ...i przepraszam.
01:30:52: Naprawd, bardzo przepraszam.
01:30:55: Nie chciaam ci skrzywdzi. 
01:30:59: Ile masz restauracji? 
01:31:01: Dwie i p! 
01:31:03: Dwie na Zotym Wybrzeu i u taty w pracy.
01:31:06: Wow! 
01:31:08: A wic w kocu mu powiedziae.
01:31:10: Musi by z ciebie dumny. 
01:31:14: W zeszym roku byem tak rozgorczkowany... | - Rok i czterdzieci dni! 
01:31:19: Kiedy twoja pami si poprawia?
01:31:20: Pamitam wszystko. | - Naprawd? 
01:31:24: Mylaam w czasie lotu... 
01:31:26: ...o tym kiedy spotkalimy si po raz pierwszy w klasie... | - W teatrze. 
01:31:29: Kto by przypuszcza, e bdziemy si caowa podczas ogldania ony dla zuchwaych.
01:31:33: Co si dzieje.
01:31:34: I wtedy mielimy osiem lat.
01:31:36: Osiem lat i dziewi miesicy. 
01:31:37: Dziki za zepsucie mojej nostalgii! 
01:31:41: Ogldalimy Co si dzieje. 
01:31:44: W rzeczywistoci, po raz trzeci. 
01:31:47: Znalimy na pami dialogi... 
01:31:49: ...ale ty wypowiadaa je z caego serca. 
01:31:52: Podczas gdy mwiem dialogi Shahrukha... 
01:31:54: ...twoje przeraajce naladowanie stao si jeszcze straszniejsze. 
01:31:59: Miaem cholerny bl gowy! 
01:32:02: Ale mwiem ich dialogi...
01:32:04: ...wic nie zauwaya, e patrzaem si tylko na ciebie! 
01:32:09: A twoje perfumy doprowadzay mnie do szalestwa.
01:32:14: Moe one spowodoway bl gowy. 
01:32:16: Myl, e to bya lilia. 
01:32:19: Aby zakoczy twoje gadanie, zaproponowaem i do domu...
01:32:22: ...by oglda jeszcze wicej filmw Shahrukha. 
01:32:25: I wtedy co si z tob stao.
01:32:29: Po prostu pochylia si, pocaowaa mnie i powiedziaa.. 
01:32:32: "Nie znam nikogo, kto byby w stanie znie tyle blu dla mnie!" 
01:32:44: Lawenda!
01:32:47: Perfumy byy o zapachu lawendy. 
01:32:54: Mie miejsce, Gulati. 
01:32:58: Gdyby tu nie przyjechaa, nadal bym gni w Delhi! 
01:33:01: I nigdy bym nie odway si wyjecha.
01:33:05: Wic .. Dzikuj. 
01:33:08: Przyszedem tu, by patrze na ciebie i znalazem siebie. 
01:33:12: Powiedz ten dialog ponownie! 
01:33:20: Spotykasz si z kim? | - Tak. 
01:33:23: Z crk pana Kunzru.
01:33:25: Z siostrzenic pana Agarwala z Nowego Jorku. 
01:33:27: Z "prawie legaln" siostrzenic Pani Srivastav.
01:33:31: Z pasierbic ssiada ginekologa Preeti'ego.
01:33:33: ...ktra rwnie jest ginekologiem. 
01:33:36: A z obiema crkami pana Wanchoo! 
01:33:40: Nie pytaj, Al. 
01:33:42: Id jutro do Indii na imprez z okazji dziecka Preeti.
01:33:44: Oni zamierzaj mnie rzuci na poarcie jak stado godnych wilkw! 
01:33:46: Preeti jest w ciy? | - Nie zaczynaj. 
01:33:49: Nie. To...wietnie! 
01:33:57: Co si stao? 
01:34:01: Nie sprzeciwiaj si temu, Gulati. 
01:34:04: Sprzeciwia czemu? 
01:34:06: Maestwu. 
01:34:08: Kada dziewczyna bdzie szczliwa kiedy dostanie Twoj mio. 
01:34:14: A ty? 
01:34:16: Czy jeste szczliwa? 
01:34:19: Ucz si by "szczliwa". 
01:34:26: Masz co chciaa. 
01:34:29: Tak, ale... 
01:34:32: Zrywanie ze wszystkim przychodzi mi atwo, Gulati. 
01:34:37: Prawie straciam mam.
01:34:41: Cae moje ycie chciaam by taka jak ona... 
01:34:44: ...ale okazao si, e jestem taka sama jak tata! 
01:34:49: Nawet zerwaam z nami! 
01:34:59: Moe, nie jestem przeznaczona do mioci. 
01:35:25: "Nie chc mie do czynienia z twoimi problemami, Abhay". 
01:35:28: "To jest to, zrywam z tob."
01:35:30: "Ayesha, nawet Abhay powiedzia, e idziemy dalej."
01:35:33: "Kiedy zerwalimy, nie chciaem tego zaakceptowa." 
01:35:39: "Nie wierzyem ci. To by mj bd."
01:35:44: "Nie sprzeciwiaj si temu."
01:35:46: "Sprzeciwia czemu?  | - Maestwu."
01:35:49: "Zrywanie ze wszystkim przychodzi mi atwo, Gulati." 
01:35:52: "Nawet zerwaam z nami!" 
01:35:54: "Moe nie jestem przeznaczona do mioci." 
01:36:07: Mylaem, e zrozumiaem mio. 
01:36:12: Ale teraz... 
01:36:16: Nie wiem nic. 
01:36:30: Nie wiem, czym jest mio. 
01:36:37: Jeli nie zdejmiesz jej ze swojej ciany...
01:36:39: ...to jak wyrzucisz j z serca?
01:36:43: Dziewczyna z ktr w kocu si oenisz.. | - Nie mog si zakocha jeszcze raz! 
01:36:47: Te cholerne Bollywoodzkie wersje Devdasa zrujnoway umysy dzieci! 
01:36:54: "Biada! Rzucia mnie!" 
01:36:56: "Powiec swoje ycie nurkowaniu w whisky!" 
01:37:01: Nie ma w tym nic sexy! 
01:37:04: Ciociu, nie jestem jak ty. | - To jest problem.. 
01:37:10: Co jeli kto by std skoczy? 
01:37:16: To ryzyko kilku zama, wylewu krwi do mzgu i... 
01:37:19: I to jest rnica midzy mn a tob, 
01:37:22: Byam zamna trzy razy. 
01:37:24: Rozbiam sobie gow, miaam zamania...
01:37:27: ...przeyam wylewy krwi do mzgu.
01:37:30: ale jestem gotowa ponownie do skoku! 
01:37:33: Dlaczego? 
01:37:35: Bo nie wane jak bardzo to wszystko boli... 
01:37:38: ...nigdy si nie baam.
01:37:41: Musisz by nieustraszony, Abhay. 
01:37:44: Albo skoczysz z dzieleniem si szczciem z innymi, na ich weselach.
01:37:49: Mio jest w tobie, kochanie. 
01:37:52: Pozwl swojemu sercu na wstrzsy.. 
01:37:55: ...i pozwl mu robi swoje! 
01:37:58: Te mae wstrzsy nie zaszkodz! 
01:38:02: A jeli chcesz gra tak bezpieczne... 
01:38:04: ...to dlaczego nie zakochasz si jak po raz pierwszy? 
01:38:10: Wy dzieci... 
01:38:11: ...nie moecie chcie wszystkiego i spodziewa si e to troch nie zaboli.
01:38:37: *My w moich mylach, wszystko si zmyje.*
01:38:44: *Bdzie nowy promyk nadziei.*
01:38:50: *Wszystkie bolesne wspomnienia odpyn.*
01:38:57: *Bdzie nowe przeznaczenie. Chodmy.*
01:39:10: Tato | - Tak? 
01:39:13: Co? 
01:39:15: Zwariowae? 
01:39:17: Cy, ciszej. Jeste na planie filmowym! 
01:39:19: A co ze mn i nasz firm? 
01:39:20: Omwimy to z inwestorami. 
01:39:23: Nie mog w to uwierzy, jestem odpowiedzialny za to co tu jest.
01:39:26: Ja si zachowuje, a ty?
01:39:28: Abhay si eni.
01:39:29: Co? 
01:39:33: Wow. 
01:39:34: "Wow"? To wszystko? 
01:39:36: Nie mog kupi sobie Porsche bez ciebie. 
01:39:39: Tak, cokolwiek. 
01:39:42: Gratulacje, idioto! 
01:39:46: Tobie powiedzia pierwszemu? 
01:39:49: Nawet nie zadzwoni do mnie. 
01:39:50: Jeste o to zdenerwowana? 
01:39:54: Tak, powiedziaam mu e ma si oeni, ale mi o tym nie powiedzia? 
01:40:09: Dlaczego on nie odpowiada? 
01:40:11: Te kurczaki s dziwne.
01:40:13: Mam nadziej, e dostanie pontn dziewczyn, besti z Pnocnych Indii!
01:40:18: To nie jest typ Abhay'a | - Cy mwi o sobie.. 
01:40:21: Nie mog uwierzy, e on bierze lub. | - I nie powiedzia mi o tym! 
01:40:24: Dlaczego? Przecie on tylko si eni! 
01:40:26: Ale, Ayesha, on nawet mi o tym nie powiedzia.
01:40:28: Powie ci. On musi by zajty. 
01:40:31: Dlaczego? 
01:40:33:  Jaki jest teraz sens si martwi? 
01:40:35: Nie martwi si. 
01:40:36: Jestem szczliwa.
01:40:38: Ale mg mnie o tym zawiadomi.
01:40:40: Ale zerwaa z nim. 
01:40:41: Tak. | - Wic on poszed dalej. 
01:40:44: Nie na inn planet. 
01:40:47: Co do cholery! 
01:40:55: Wszystko w porzdku? | - Tak. 
01:40:58: Czy na pewno? | - Jeste guchy? 
01:41:00: Nie, tylko bogaty i samotny.
01:41:02: Al... 
01:41:03: Dobrze, dobrze! 
01:41:05: Nie, jeste zakochana w Abhayu. 
01:41:18: Panie i Panowie, lot ze zotego wybrzea do Delhi... 
01:41:21: ...jest ju gotowy.
01:41:22: Co zrobisz jak tam dojedziesz? 
01:41:23: Nie wiem. 
01:41:25: Zerwaa z nim | - Wiem.. 
01:41:27: Mylisz, e... | - Nie wiem. 
01:41:29: Czy to nie troch za pno? | - Nie. 
01:41:34: By moe. Nie wiem. 
01:41:36: Zamknij si. 
01:41:38: Kurczaki s dziwne. 
01:41:43: Aaliya, prosz, zrelaksuj si.
01:41:45: On nie odpowiada moje telefony. 
01:41:46: Oczywicie, przecie bierze dzi lub.
01:41:48: A sprbowaa zadzwoni na jego domowy numer?
01:42:01: Za lune? 
01:42:04: Czy to jest bluzka czy kurtka? 
01:42:09: Jestem bardzo wysoka. 
01:42:11: Mamo, maso z kurczakiem! 
01:42:13: Dlaczego tam tak mao lampek? 
01:42:15: Zawiesiem ju trzy tysice. 
01:42:16: Wic zawie jeszcze raz tyle! Gdzie Abhay? 
01:42:19: Ale nie ma ju na nich miejsca.
01:42:20: To zawie je na mojej gowie. 
01:42:23: Odbierz, odbierz, prosz odbierz.
01:42:25: Musi teraz rezerwowa apartament dla nowoecw. 
01:42:35: Goal! 
01:42:37: Cze, Aaliya | - Czy to nie bya Abhaya? 
01:42:39: Cii...cicho! 
01:42:44: Aaliya? 
01:42:49: Wujek, gdzie jest Abhay? 
01:42:50: Musi by na grze... 
01:42:54: Lisica przysza. | - Gdzie Abhay!? 
01:42:56: Liczy ostatnie chwile rozkoszy w swoim pokoju. 
01:43:00: Aaliya! 
01:43:04: Co robisz? 
01:43:05: Spjrz na to! 
01:43:07: Co ci mwiem? 
01:43:09: To nie jest byszczce, sir. 
01:43:10: Nie, to cholernie super byszczce. | - Co? 
01:43:13: Zostaw go. 
01:43:14: Ale, prosz pani, lub... 
01:43:15: Mwiam, zostaw go.
01:43:16: ...inaczej uyj na tobie twoje noyczki. 
01:43:21: Abhay, suchaj... 
01:43:24: Boe, wygldam jak gwno! 
01:43:26: Ja rwnie. 
01:43:34: Al... | - Ciii! 
01:43:41: Abhay Gulati. 
01:43:43: Kocham ci. 
01:43:46: Twoja babcia daa ci ten piercionek... 
01:43:48: ...dla twojej ony. 
01:43:50: Przez wiele lat by dla mnie.
01:43:52: A ja zrujnowaam tyle wysiku i starannoci... 
01:43:54: ...z twoj ma pomoc. 
01:43:55: Ale to drobne szczegy techniczne.
01:43:57: Bye zagubiony, a ja niedojrzaa.. 
01:43:59: Ale chodzi o to, e... 
01:44:00: ...dziewczyna z ktr si enisz musi by inteligentna, dojrzaa...
01:44:04: Ona musi by taka, poniewa za ciebie wychodzi.
01:44:06: A ja jestem szalona, niedojrzaa, gupia, gupia... 
01:44:08: ...musiaam by taka dla Ciebie bo ci straciam. 
01:44:10: Ale zawsze ci kochaam, i zawsze bd... 
01:44:12: ...nawet jeli polubisz t dziewczyn, ktr nawet nie znasz.
01:44:14: Ale chodzi o to... 
01:44:16: ...e nawet jeli masz chwil, i uwaasz e masz wybr... 
01:44:22: ...to prosz... 
01:44:24: ...wybierz mnie.
01:44:27: Prosz. 
01:44:31: Dlaczego? 
01:44:34: Bo jeszcze nie ogldae dwadziecia razy Mr. India z t dziewczyn. 
01:44:37: Ona nie wie, jak strasznie wyjesz kiedy piewasz w toalecie. 
01:44:39: Nie wie e znasz kade dziecko na ulicy...
01:44:42: ...nawet jeli wikszo nie znasz. 
01:44:44: I...Nie mam adnego innego powodu. 
01:44:50: Musze si zdecydowa, Al. 
01:44:54: Czy to maestwo czy zemsta? 
01:44:58: Spdzilimy razem prawie dziesi lat.
01:45:03: I bylimy przyjacimi dziesi lat wczeniej! 
01:45:06: Dokadnie. 
01:45:08: Naprawd? 
01:45:10: Tylko dlatego, e okazaam si by totalnym kretynem... 
01:45:13: ...ty oenisz si z jak tam przypadkow dziewczyn? 
01:45:15: Ona nie jest przypadkowa. 
01:45:17: Tak, jest. Kto to jest... 
01:45:19: Aaliya...? 
01:45:24: enisz si ze mn? 
01:45:26: To jest bd! 
01:45:28: Nie, patrz! Pisze Aaliya... 
01:45:30: Al...! 
01:45:33: Nie potrzebuj powodu aby si z tob oeni. 
01:45:37: Obiecaem ci, e nie wane jak... 
01:45:40: ...gupio, niedojrzae, durnie si zachowujesz... 
01:45:47: ...to nie pozwol ci odej. 
01:45:52: Jak ten, kto pchn mnie do bycia odwanym... 
01:45:54: ...i  bym miao ryzykowa... 
01:45:57: ...bya "gwiazd w swoim yciu"... 
01:46:00: ...teraz si boi? 
01:46:05: Ty nauczya mnie by nieustraszonym, Al. 
01:46:08: Nie moesz si podda! 
01:46:10: Sprawia e stalimy si silniejsi. 
01:46:15: A ty nie jeste taka jak twj tata... 
01:46:18: ...inaczej nie byoby ci tu dzisiaj.
01:46:21: Jeste przeznaczona do mioci! 
01:46:33: Bynajmniej... 
01:46:35: ..."Dzia Konserwacji" czas zamkn! 
01:46:42: Jestem teraz z bkiem.
01:46:43: Fajerwerki zostaj na ziemi! 
01:46:52: Jeste pewien? 
01:46:53: Al. 
01:46:55: Osiemnacie lat i dziewi miesicy! 
01:46:57: Na mio Boga, tak. 
01:46:59: Wic dlaczego si enimy? 
01:47:02: Bardzo dobre spostrzeenie.
01:47:03: Bylimy tak praktycznie maestwem! 
01:47:06: Gdy dwie osoby s razem tak dugo, to jest maestwo! 
01:47:08: To bez sensu. | - Dokadnie! 
01:47:10: To jest dobra rzecz. | - Mio. 
01:47:12: Teraz to zniszczysz, kawaek po kawaku. 
01:47:14: Jeli nie wemiemy lubu to bdzie skandal.
01:47:17: Tylko papier powie nam to co ju wiemy. 
01:47:20: e si kochamy.| - Dokadnie.. 
01:47:23: Inaczej nie spdzibym naszego miesica miodowego na twoim planie.
01:47:26: Widzisz, prawdziwa mio. 
01:47:27: To nie jest grzech! 
01:47:29: Wic prosz nie nazywaj naszych dzieci jakimi dziwnymi imionami! 
01:47:32: Co? Poczekaj. | - Ale nie bdziemy mie adnych dzieci? 
01:47:34: Dokadnie... | - Kupimy szczeniaka?
01:47:36: Dlaczego my? 
01:47:37: Nienawidz ci, to wszystko twoja wina. 
01:47:39: Al, wdech, wydech. | - Nienawidz ci! 
01:47:42: Wiem. Kocham ci. 
01:47:44: Nienawidz tego faceta. 
01:47:45: Kim ty jeste? 
01:47:47: On jest naszym lekarzem. 
01:47:48: Nie dotykaj mnie! 
01:47:49: To jak on si tob zajmie? 
01:47:50: Mwi o tobie. 
01:47:52: Prosz wycignijcie z niej t rzecz!
01:47:54: Zrbmy to jeszcze raz. 
01:47:57: Nie sdz,bym mog przej jeszcze raz przez tak traum.
01:47:59: Co! To ja przeyam traum. 
01:48:02: Chod. 
01:48:04: Nie. 
01:48:06: Sarah, mama ci teraz zostawi, dobrze? 
01:48:08: Jak ty zostawia tat?
01:48:11: Co? 
01:48:14: Sarah, mama kochaa tat tak bardzo...
01:48:17: ...e wrcia z Australii by z nim by. 
01:48:20: Ale po przerwie.
01:48:23: To bya tylko maa przerwa. 
01:48:26: Wic co to znaczy "maa przerwa" Shah Rukh? 
01:48:27: Zamknij si, Sunita! 
01:48:30: *Tumaczenie Soneri*   
01:48:36: Strona z najnowszymi napisami bollywood na chomiku Shabbo.
01:48:43: *I wreszcie powiew wieego powietrza...* 
01:48:51: *...jak nasze zwizane rce wycigajce si do siebie.*
01:48:59: *Moje serce chce nuci...*
01:49:03: *I piewa...*
01:49:05: *I umiecham si, a on si mieje...*
01:49:10: *...bezsilny wobec tego szalonego kaprysu.*
01:49:14: *Odlegoci take s wane.*
01:49:20: *Czasami musisz goni przestrze.*
01:49:23: *Odlegoci take s wane.*
01:49:29: *Odlegoci take s wane.*
01:49:36: *Czasami musisz goni przestrze.* 
01:49:39: *Odlegoci take s wane.* 
01:49:48: *Taka intymno sieje nasiona odlegoci...*
01:49:56: *...Nie daj si nabra, te wody nie s sodkie.*
01:50:03: *Spjrz, ale nie dotykaj, to ogie..*
01:50:04: *...tylko przygldaj si jak mieni si w oddali...*
01:50:07: *...nie zbliaj si bo moesz si spali...*
01:50:15: *...bezsilny wobec tego szalonego kaprysu.*
01:50:19: *Odlegoci take s wane.*
01:50:25: *Czasami musisz goni przestrze.*
01:50:29: *Odlegoci take s wane.*
01:50:34: *Odlegoci take s wane.*
01:50:41: *Czasami musisz goni przestrze.*
01:50:44: *Odlegoci take s wane.*
01:50:54: *Jestem deszczem i socem...*
01:51:03: *A on wielkim nudziarzem.*
01:51:11: *Oboje jestemy monsunem, ale nie oddzielnie.*
01:51:14: *ycie jest atwe z pewnej odlegoci.*
01:51:18: *Mamy rne wiaty.*
01:51:22: *Jestemy bezsilni wobec tego szalonego kaprysu.*
01:51:59: *Odlegoci take s wane.*
01:52:05: *Czasami musisz goni przestrze.*
01:52:08: *Odlegoci take s wane.*
01:52:14: *Odlegoci take s wane.*
01:52:21: *Czasami musisz goni przestrze.*
01:52:24: *Odlegoci take s wane.*

